niedziela, 12 kwietnia 2020

Chustecznik nieco francuski :)

          Poczułam przesyt ozdobników. Są wszechobecne teraz. Gdzie się nie spojrzy tam wszystko ozdobione wyciskami z foremek. Nie powiem, podoba mi się ta technika i sama z niej korzystam, ale na dzień dzisiejszy czuję się nią osaczona. Dlatego przez czas jakiś jej nie stosowałam. Wróciłam do klasyki i jestem z tego powodu zadowolona. Następny chustecznik dla odmiany postanowiłam zrobić nie błyszczący. Jest super matowy i w kolorystyce "kubańskiego pudełka". W założeniu miała być z nich para i tak też się stało. Że tak powiem, są ze sobą dość blisko :))






3 komentarze:

  1. No właśnie. Ja jeszcze nie zaczęłam odciskać foremek, a kiedy kupiłam co trzeba poczułam się nimi zmęczona. Niestety potrzebują dużych przedmiotów, bo na małych rzecz staje się jakby "przytłumiona". Twój chustecznik jest piękny a motyw gazetowy ponadczasowy i stylowy. Super praca taka, która daje natchnienie. Świetnie, że jesteś......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak miłą ocenę mojej pracy. Taki komentarz dodaje skrzydeł, czasami się zniechęcam i odpuszczam sobie, żeby potem znowu coś zmajstrować, bo tak nazywam to co robię :)))

      Usuń
  2. Świetny, klimatyczny chustecznik ❤️

    OdpowiedzUsuń